FORMACJA NIEŻYWYCH SCHABUFF Melodija
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (6)
Taka sobie czekolada
Z morskich głębin złowiona
Zostawiona sama sobie
W złotych lustrach malowałaś
Swoje lica pucowałaś
Na gitarze mnie uczono
Popisane było to
Byłeś śniady, troszkę blady
Nic nie miałeś z czekolady
Kawalerem szalonym
I troszeczkę miętowym
Stare księgi wertowałeś
Poszukując słodkiej rady
By wyciągnąć gitarę
I zanucić tymi słowy
Gdy zostali wreszcie sami
Między szkłami i księgami
Ona miętę poczuła
A on smak czekolady
Ona bledsza niż zwykle
A on bardziej rumiany
Gdy zagrała na gitarze
On dostąpił słodkiej rady